środa, 8 maja 2013

Moje cele na maj [My May goals]

Przyznaję się bez bicia - mam ostatnio zastój. Kto by pomyślał, że w środku wiosny dopadnie mnie twórcza (i ogólnożyciowa) niemoc.Czas się jakoś kurczy, a lista rzeczy do zrobienia wydłuża się w nieskończoność...
I admit it, I 've been having a creative crisis lately. Who would have thought that it would happen in the middle of spring! But there's not enough time to do everything on my neverending to-do list...

Kwiecień był dość zabiegany, więc zrobienie wszystkiego na mojej liście się nie udało, a szkoda! Ale coś tam jednak doszło do skutku :)
April was kind of busy, so crossing everything off of my list didn't work out, too bad! But I have done some things :)


Przeczytałam w tym miesiącu dwie wspaniałe książki (Złodziejka Książek i Pępowina), przeczesałam porządnie połowę mieszkania i na pewno dużo czasu spędziłam na zewnątrz... niestety ta bardziej kreatywna część mojej listy została olana :P
I read two books this month, I went through half of my flat with cleaning and I spent a lot of time outside for sure.. unfortunately, the other part of my goal list has been ignored :P

Jako że kwiecień był jaki był, na maj nie stawiam sobie wygórowanych celów...
As April went the way it did, I'm not going to go hard on myself in May...



- przeczytać 2 książki - mam nadzieję że się uda, chociaż ostatnio raczej zaczynam kilka książek i żadna nie przekonuje mnie do tego, żeby ją kontynuować;
- dokończyć wiosenne porządki - czyli przejść przed drugą połowę mieszkania ze szmatą :)
- przygotować travel journal do Londynu - za dużo czasu nie mam, bo wycieczka została zaplanowana bardzo spontanicznie, ale mam nadzieję że uda mi się coś wymyśleć!
- robić więcej zdjęć codziennych - bo teraz nie robię prawie wcale! a jeśli już to telefonem... czas wyciągnąć lustrzankę!
- odnaleźć wenę - bo przecież scraproom zarośnie mi chwastami! :(

- read 2 books - I hope I'll manage to do this, although lately I've been starting a lot of books and didn't find any that would grasp me and want me to continue it;
- finish the spring cleaning - so basically clean the other half of the apartment;
- make a travel journal for London trip - I don't have too much time for this because the whole thing is very spontanous, but I hope I'll think of something!
- take more everyday life pictures - because I barely take any anymore! and if I do, I take them with my phone... time to take out my DSLR!
- find the inspiration - otherwise my scraproom will get all dusty :(


A Wy, macie czasami chwilowe braki weny? Co wtedy robicie?
And you, do you sometimes lose your inspiration for a while? What do you do then?

2 komentarze:

  1. Anula u mnie na brak checi czy weny pomagaja porządki scrapowe, jak sobie popatrze co mam, dokopie sie do przydasi poukladam je sobie ladnie to od razu chce mi sie robic :) a ze ostatnio jak widzisz moj scraproom sie ciagle przemieszcza lub zostaje zawalony potem musi byc na nowo odkopany to mi sie ciagle cos chce robic:) gorzej z wysiedzeniem hehe ale jak urodze to sobie odbije :P

    OdpowiedzUsuń
  2. cele na maj swietne, na pewno uda Ci sie wszystko osiagnac :D powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za Twój komentarz!/Thanks for your comment!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...