Uwielbiam lifty. Prawie tak samo jak mapki :) Na Diabelskim Młynie liftujemy dziś jedną z moich ulubionych skraperek - Kasię Worqshop, więc robienie tej pracy było podwójnie przyjemne :)
I love lifts. Almost as much as sketches :) On DM blog we're lifting a card of one of my favorite crafters, Kasia Worqshop, so making this work was twice as nice :)
Tak wygląda oryginał:
Here's the original:
A tak pochlapałam swoją kartkę ja:
And that's how my card turned out:

Ostatnio mam fazę na teksty piosenek w pracach (w tamtym tygodniu był ten), a dzisiejszy pochodzi z tego kawałka:
Lately I've been very much into using song lyrics in my cards (last week there was this one), and today's text comes from this piece:
Dajcie znać jak Wam się podoba moja bałaganiarska kartka :) Miłego dnia!
Let me know how you like my messy card :) Have a nice day!



Świetna kartka i genialne słowa!
OdpowiedzUsuńuwielbiam ją!
OdpowiedzUsuńi ja też! faaantastyczna jest!
UsuńCudna!!! :)
OdpowiedzUsuńAnniko, bosko wyszło! Strasznie podobają mi się kolory i hasełko na karcie, cud miód!
OdpowiedzUsuń