poniedziałek, 11 lutego 2013

Podarta i krzywa [Ripped and askew]


Hej moi drodzy :)
Mamy nowy tydzień! Lubię poniedziałki, bo są trochę jak początek roku - zawsze mam dużo zapału do pracy, głowę pełną pomysłów i złudzeń, że wszystko uda mi się zrobić. Potem oczywiście w ciągu tygodnia moja motywacja spada (podobnie jak to jest w ciągu roku, około marca nie pamiętamy już naszych postanowień ;) i w sobotę i niedzielę najchętniej leżałabym i nic nie robiła!
Ale dziś poniedziałek, więc jest dobrze! Mam dziś do pokazania karteczkę... kolejną z serii "podarciuchy i krzywulce". Wiem, że niektórym trudno uwierzyć że przeszycia są krzywe a papiery pogięte i podarte bo TAK MIAŁO BYĆ, ale ja tak lubię i basta!
Hey my dear readers :)
It's a new week again! I like Mondays cause they're a bit like the beginning of the year - I have lots of motivation and my head is full of ideas and hopes that I will indeed do everything as planned. Then of course my motivation disappears with the passing week (just like around March we don't remember our new year's resolutions anymore ;) to reach the absolute peak of laziness during the weekend!
But yes, it's Monday, so let me show you something I made. It's a card, one of these "ripped and askew" ones. I know that some people can't believe that the papers are distressed and the stitches are all out of line because they're supposed to be that way, but that's how I like it and that's how I do it!





Karteczka jest na wyzwanie perłowe na PWC, na które Was serdecznie zapraszam :)
The card was made for a pearl challenge on PWC blog, make sure you check it out!

1 komentarz:

Dziękuję bardzo za Twój komentarz!/Thanks for your comment!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...