czwartek, 1 listopada 2012

Nadrabiam [Catching up on stuff]

Nie wiem czy też tak macie, ale czasami nie wyrabiam z pokazywaniem wszystkiego co robię i co jakiś czas potrzebny jest taki post, gdzie mogę wszystko nadrobić. 

Najpierw kartka, która powstała na dyktando na Diabelskim Młynie, które już dawno się skończyło :P Ot, taka delikatna, pastelowa.

I don't know if you know that feeling, but sometimes I am not up to date with showing here everything I make, so once in a while I have to make a "catch-up post". That's one of them :)

First off, a card that I made ages ago for a challenge at DM that's long gone :P Just a delicate, pastel one.


Poza tym dwie zakładki do książek, które zrobiłam już dość dawno temu. Proste, sztywne (bo takie lubię), nie za wielkie, bez odstających elementów (żeby było praktycznie). W tym momencie potrzebuję jeszcze z 10 takich, bo tyle mniej więcej książek czytam na raz :P

Apart from that, I have here two bookmarks. Simple, stiff (that's how I like them), not too big, without 3D elements (so that they're practical). Right now I need about 10 more of these, because that's how many books I'm reading right now.



Ostatnia rzecz jaką chcę Wam pokazać jest dla mnie dość nietypowa. Jakiś tydzień temu spotkałam się z kilkoma Polkami na warsztatach decoupage w Het Atelier tutaj w Hadze. Konkretnie robiłyśmy decoupage papierem ryżowym i serwetkami na szkle. Jak dla mnie totalna abstrakcja, bo wcześniej prawie nie miałam do czynienia z decoupagem (tylko tutaj). Wszystkie dziewczyny wzięły się na piękne, subtelne motywy, a ja postawiłam na motyw żeglarski - do samego końca nie byłam pewna czy to dobry pomysł, aż zobaczyłam rezultaty. Wygląda całkiem dobrze! (za zdjęcia dziekuję Marzenie!)

The last thing is a little bit unusual for me. About a week ago I met up with a few Polish girls at Het Atelier here in The Hague for a decoupage workshop. We were using rice paper and napkins on glass. Total abstraction to me, who had had a very limited experience in decoupage (did it once, here). Everybody decided to make these beautiful, subtle motifs and I went for a marine one - I wasn't sure if it was a good idea until I saw the result. Pretty cool! 






Uff, i to tyle na dziś. Dziękuję za odwiedziny i bardzo ucieszą mnie komentarze od Was :) Miłego dnia!

Thats all folks! Thank you for dropping by, your comments would make me very happy! Have a good day!

12 komentarzy:

  1. Szkło wygląda niesamowicie! I zielona zakładka bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym dekupażem, to mnie zaskoczyłaś :)) Prace świetne, a zakładka kwiatuszkowa jest c u d n a!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Same cudeńka :) a napis na zakładce "you fell asleep here" spowodował uśmiech :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki! :* a napis jak najbardziej prawdziwy, często w łóżeczku układam sobie książkę na jaśku, kładę się boczkiem i czytam - najpierw całą sobą, potem jednym okiem, a potem już nicość :D

    OdpowiedzUsuń
  5. These are so cute Ania, love the glass :D

    xxx

    OdpowiedzUsuń
  6. Lampion wyszedł na prawdę swietnie ! Mam nadzieję, że warsztaty się podobały i jeszcze nie raz spotkamy się na kolejnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no oczywiście że się podobały! na pewno nie raz jeszcze wpadnę :)

      Usuń
  7. Motyw marynarski wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zakładki mi się szczególnie podobają :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za Twój komentarz!/Thanks for your comment!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...