W tym tygodniu post Projektu Wagi Ciężkiej we wtorek, a nie w piątek - bo jakoś tak się szybko uwinęłyśmy. Niestety - znowu przegrałam... no cóż... zawsze to jakaś motywacja na następny tydzień (tak to sobie tłumaczę :P). Tulipanka tym razem nie była taka łaskawa i zażyczyła sobie kartki ślubnej z co najmniej 2 perełkami i 10 (!!!) motylkami. Wykończyć mnie chce małpa! ;P Ale się nie dałam i po godzinie miałam już gotową kartkę. Dłuuuuuuuugą kartkę! Aż w oczy bije, że nie mój styl!
To tyle na dziś... wracam do scrapowania, póki wena trzyma! Miłego dnia!


No widać, że nie Twój styl :D - ale wyszło świetnie. Bardzo delikatnie i motylkowo!!
OdpowiedzUsuńTo co na następny raz? :*
Świetna kartka :) prosta i urocza.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że następną wygrasz bo chcę zobaczyć jak Tulipanka się "męczy" hihi
dzięki! ja też chcę zobaczyć jak się Tulipanka męczy, muahahaha!:D
OdpowiedzUsuńO WY - spiskujecie przeciwko mnie :) nie dam się tak łatwo :)
OdpowiedzUsuńpiękny art-journal;-) bardzo mi się podoba;-
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło;-)