Na
Diabelskim Młynie tym razem liftujemy scrapa
Karoli, która znana jest z delikatnegom bardzo kobiecego stylu. Czyli dla mnie lekka masakra. Ale po kilku dniach przekładania elementów z miejsca na miejsce coś się w końcu urodziło :)
Oryginał:

Moja biedna interpretacja ;)

Mimo wszystko warto czasami zrobić coś totalnie innego. Może też się skusicie?
nieźle :)
OdpowiedzUsuńjuż on taki biedny to nie jest :) fantastycznie letnia i kobieca ta interpretacja :):)
OdpowiedzUsuńPiękne jest!
OdpowiedzUsuńKusisz dziewczyno, kusisz! Bardzo ladna praca!
OdpowiedzUsuńdziękuję bardzo :)
OdpowiedzUsuń