Na Diabelskim Młynie czas na kolejny kartkowy lift - i to nie byle kogo, bo znanej i uwielbianej Mumkii. Mumkaa jak to Mumkaa - pomazała, pochlapała i wyszło jej cudo. O takie:
Ja też coś tam próbowałam, ale nie potrafie jednak chyba z taką lekkością i gracją mazać ;)
Jeśli chcecie zobaczyć jak zliftowała tę kartkę reszta zespołu oraz wziąć udział w zabawie, zapraszam Was do Diabelskiego Młynu już teraz!
cudne kolory użyłaś!
OdpowiedzUsuńdzięki Karmelku :*
OdpowiedzUsuńWeź, przecież świetnie Ci wyszło!:)
OdpowiedzUsuńweź, dzięki Chroszczaczku :* :D
OdpowiedzUsuń