Dzisiaj natomiast zaczęło się nowe wyzwanie kartkowo-liftowe w Diabelskim Młynie - do zliftowania jest cudowna, wielkanocna kartka Enczy. Ja zinterpretowałam ją tak:
I jeszcze na koniec pokazuję pseudo-vintage'ową (bo ja się na vintagu totalnie nie znam!) zakładkę, którą w zeszły weekend podarowałam ABily jako mały prezent urodzinowy.

Miłego dnia Wam życzę!
Kartki słodkie, a zakładka fajna, taka graficzna wyszła:)
OdpowiedzUsuńKartka z jajcami wyszła super, prawie że pastelowa! Świetnie obmyśliłaś jak wyeksponować motyw morza na tej drugiej:)A zakladeczka...phi...taka sobie:)A serio jest świetna, mam ją przy sobie i właśnie używam z moim poketowym wydaniem Roku w Prowansji:)
OdpowiedzUsuńŚliczne rzeczy! Kartka z morzem najcudniejsza!
OdpowiedzUsuńdzięki dziewuszki :*
OdpowiedzUsuńfajne prace, a morza zazdroszczę.
OdpowiedzUsuń