
Potem przyjechała do mnie Tulipanka i obdarowała mnie pięknym notesikiem i bonem do naszego ulubionego holenderskiego skrapowego sklepu! Dziękuję :*
A spotkałyśmy się, żeby robić kartki świąteczne, bo sama bym się za nie nie zabrała! Zrobiłyśmy niezły bałagan:
A spotkałyśmy się, żeby robić kartki świąteczne, bo sama bym się za nie nie zabrała! Zrobiłyśmy niezły bałagan:

Kartek zrobiłam aż siedem! Ja tam się na kartkach nie znam, specjalistką nie jestem, więc są jakie są :P Jeszcze nie mają napisów, więc nie są dokończone.




I to tyle na dziś - życzę Wam wszystkim pogodnego dnia!



prezenty bombowe, gratulacje :):)
OdpowiedzUsuńI Ty mówisz, że nie kartkujesz??? wstydź się!!! cuda natworzyłaś :)
wow, masa kartek! dałyście czasu Dziewczyny!!! a jakie piękne prezenty dostałaś!
OdpowiedzUsuńNo bon mam nadzieję, że już wykorzystany :D
OdpowiedzUsuńA w przyszłym tygodniu dalszy ciąg karteczkowania świątecznego - obowiązkowo :)
Kartki są piękne! Jesteś zbyt skromna :D
OdpowiedzUsuń