wtorek, 9 listopada 2010

Colors and phones

Wczoraj ze skrzynki wyciągnęłam całkiem nieoczekiwaną przesyłkę od Karmeleiro - same zobaczcie cóż za pyszności mi ta moja kochana babeczka wysłała! Dziękuję Ci bardzo Karmelku :*


A to już wczorajsze śmieciuchowanie - czasami nie mogę się powstrzymać i muszę zrobić dwie strony na dzień :P




Ehh gdyby tak jakiś anioł mnie gdzieś tam z ukrycia słuchał i przyniósł mi jutro na urodziny nowy aparat fotograficzny... ale niestety to się nie stanie, a szkoda, bo moim teraźniejszym aparatem mam ochotę rzucić o ścianę, a potem utopić :(

4 komentarze:

  1. cieszę się, że dotarła!

    kocham Twoje wpisy art journalowe!, oba super, a ten drugi w świetnych kolorach!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ten pierwszy tak mnie inspirnął, że chyba też o kolorach wpis zrobię... bo ja KOCHAM kolory! :)
    A na urodziny mam to samo życzenie co Ty :) Ale to dopiero 25 ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuję Wam za miłe słowa! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za Twój komentarz!/Thanks for your comment!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...