Wróciłam już z Polski i dzisiaj zasiadłam w moim skrappokoiku z zamiarem stworzenia kilku rzeczy na wyzwania, ale jakoś nie mogłam się do żadnego zabrać. Tak jak w życiu, nie bardzo lubię, kiedy ktoś mówi mi co mam robić - nadal mam problem z pracami, które muszą mieć określone kolory albo dodatki. Ale z drugiej strony na tym polega rozwijanie się i podejmowanie wyzwań! Mam więc nadzieję, że jeszcze coś się dziś urodzi :)
Tymczasem powstał taki oto skrap z moim - nie oszukujmy się - przeuroczym Mężczyzną w roli głównej ;)

Przy okazji przypominam, że jeszcze tylko do jutra do północy można zapisywać się na moje candy,
O TU. Jest już sporo chętnych (120 osób!!!), ale każdy ma równe szanse!
podoba mi się skrapik :)
OdpowiedzUsuńco przeskrobał ;>? ;)
OdpowiedzUsuńskąd ja znam to spojrzenie???czyżby niebieskie oczy?
OdpowiedzUsuńdzięki dziewczyny!
OdpowiedzUsuń@Dorota: nie musi nic przeskrobywać, On zawsze ma takie spojrzenie zabiedzonego psiaka ;)
@ABily: oczy takie raczej zielono-szare, bossskie :)