Uff, w końcu mam chwilę, żeby usiąść i napisac tego posta, bo siedział w roboczych już od 5 dni! Ale teraz niestety moim priorytetem jest nie blog, ale dom, który powoli staje się zamieszkiwalny. Jeszcze tylko ze 2 miesiące i pewnie zejdzie z mojej listy priorytetów :)
A tymczasem... pastele!
Zdjęcie nie oddaje urody tej kartki, ale uwierzcie mi, jest słodko pastelowa i całkiem milutka :)
Powstała na to wyzwanie.
Druga praca jest znowu meeega stara, a konkretnie z lipcowego wyzwania na Diabelskim Młynie! Ale miałam nadrabiać pokazywanie staroci :)
I nie zwracajcie uwagi na moje przeróżowe poliki, moja drukarka trochę czasami dramatyzuje ;)
Dziękuję za odwiedziny i chętnie poczytam Wasze komentarze!
Ściskam,
Anniko







Piękne ;)
OdpowiedzUsuńŚliczne prace :)
OdpowiedzUsuńDruga bardzo mi się podoba - te chlapańce wyglądają świetnie ;)
Pozytywnie i milusio ;)
OdpowiedzUsuńkarteczka jest świetna, ma piękne kolorki <3
OdpowiedzUsuńa scrapa podziwiam za chlapidełka :)