niedziela, 31 sierpnia 2014

CURRENTLY - sierpień [CURRENTLY - August]


Hola! Dziś ostatni dzień sierpnia, ale wcale nie czuję, że to koniec wakacji, bo pogoda była w tym miesiącu bardziej jesienna niż wakacyjna. Ale we wrześniu będzie znowu lato mam nadzieję... albo chociaż ciepła wiosna :)

A w sierpniu...

jestem od piątku oficjalnie Holenderką! Już rok temu, po pięciu latach mieszkania w Holandii, złożyłam papiery o obywatelstwo i w końcu mi je nadano. Mam teraz dwa :)
świętuję wiele okazji w tym roku w sierpniu! Oprócz dopiero co wspomnianego nowego obywatelstwa także naszą pierwszą rocznicę ślubu, kupno gruntu pod nasz nowy dom, skończenie szkoły przez szwagra, a także jak co roku urodziny paru bliskich mi osób.
spędzam czas z najbliższymi. Moi rodzice byli w Holandii przez dwa tygodnie i mimo że pogoda nie była tak piękna jakbyśmy chcieli, to było naprawdę fajnie :)
czytam więcej niż kiedykolwiek! Jak na ironię, najwięcej czytałam kiedy moi rodzice tu byli, bo motywowała mnie moja mama która dosłownie połyka książki! Przez cały sierpień przeczytałam (lub dokończyłam czytać) 6 książek! W tym kilka naprawdę cudownych, szczególnie Dziką Drogę C. Strayed, Cud chłopaka R.J. Palacio i Klucz Sary T. de Rosnay.
oglądam jak zwykle nie tyle, ile bym chciała, ale w kinie byłam ostatnio na cudnym filmie Zacznijmy od nowa, który zapadł mi w pamięć nie tylko z powodu czarującej historii, ale też muzyki - a śpiewa sama Keira Knightley, do której w końcu się przekonałam :)
słucham często piosenek z wyżej wymienionego filmu, a szczególnie często tę:


zwiedzam sobie trochę, oczywiście przede wszystkim przez te dwa tygodnie z rodzicami było dane mi pojechać w parę miejsce - na przykład po raz pierwszy byłam w Belgii, a konkretnie w Antwerpii, chociaż od Hagi to zaledwie 1,5h jazdy.
mam małą przerwę w scrapowaniu... jak zawsze po wyjeździe, gościach. Ale mam zamiar przysiąść od nowego tygodnia i zawalić się papierzyskami :)
przygotowuję się psychicznie do przeprowadzki, która dopiero za jakieś pół roku, ale przecież trzeba odkopać się spod nachomikowanych rzeczy... pomocy!

Hola! It's the last day of August today, but I don't feel at all like it's the end of vacation time because the weather this month has been more autumn-like than summery. But hopefully September will be better :)

So in August I am...

becoming Dutch! I applied for Dutch nationality a year ago, after 5 years of living here, and was just given it 2 days ago. Now I have double nationality - Polish and Dutch :)
celebrating, apart from the aforementioned nationality, also our first wedding anniversary, buying the ground for our new house, graduation of my brother in law and the usual birthdays of a few close people.
spending time with family and friends. I had my parents here for a couple of weeks and even though the weather wasn't as great as we had hoped, it was still really cool :)
reading more than ever! What's funny, I was reading the most when my parents were here because my mom was a great motivation for me - she reads so fast! Anyway, throughout August I read 6 books! Some of them will stay with me for a long time, for example Wild by C. Strayed, Wonder by R.J. Palacio and Sarah's Key by T. de Rosnay.
watching not as many movies as I'd like, but I've recently seen a really good one - Begin Again. I loved the story and the music - some of it with Keira Knightley singing.
listening to the soundtrack of Begin Again of course, especially the song "Coming up Roses".
sightseeing a bit, which happened mostly when my parents were here. For example, I went to Belgium for the first time, even though it's only 1,5h away from my city :)
having a small break from scrapbooking... as always, I can't get back to it. But I gotta try!
preparing mentally for the big move, even though it won't happen for another half year... but I have to start going through all our hoarded stuff... help!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za Twój komentarz!/Thanks for your comment!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...