piątek, 28 marca 2014

CURRENTLY - marzec [CURRENTLY - March]


Marzec przeleciał mi chyba najszybciej z dotychczasowych miesięcy w tym roku (a niby luty był krótszy!) i nie mogę uwierzyć, że już za chwilę mamy kwiecień! Ale nie narzekam, nie ma nic lepszego niż wiosna!
March has passed so fast, even faster than February that was actually shorter, and I can't believe it's April soon! But no complaints here, there's nothing better than spring!

Tymczasem dzielę się z Wami moim marcowym podsumowaniem...
In the meantime let me share my March summary...

myślę jeszcze ciągle o rodzinnym weekendzie spędzonym na wschodzie Holandii 2 tygodnie temu; cudownie było mieszkać w środku lasu, połazić, posiedzieć w ciszy... 
robię wszystko tylko nie to co trzeba! Ja nie miewam zimowej deprechy, za to wiosenne niechcemisię co roku!
słucham - oczywiście oprócz swojej ulubionej muzyki której słucham nieprzerwanie od lat - także kawałków które odkrywam ciągle w ulubionych serialach. Ostatnio zakochałam się w tej piosence:


oglądam ostatnio dużo polskich filmów, np. Płynące Wieżowce i Chce się żyć. A już jutro idę do kina na Złodziejkę Książek, adaptację książki o której pisałam tutaj.
uczę się holenderskiego - znowu. Po zdaniu państwowego egzaminu dwa lata temu trochę osiadłam na laurach, ale ostatnio znowu wzięłam się do roboty, bo nowych słówek nigdy nie za wiele.
czytam jak zwykle kilka książek naraz, m.in. Will Grayson, Will Grayson Johna Greena i Projekt Szczęście Gretchen Rubin.
próbuję nadrobić Project Life... nadal się do tego nie zabrałam, a tymczasem do nadgonienia kilkanaście tygodni tego roku, plus pół roku 2013... ale dam radę!

thinking of the weekend out in the woods with the family that happened 2 weeks ago; it was great to be able to live in the woods, wander around, sit in silence outside...
doing everything but the important things! I never get the winter depression, but spring powerlessness comes to me every year!
listening - aside from my usual stuff - a lot of songs I find in my favorite TV shows. Recently I've fallen in love with this one.
watching a lot of Polish movies recently. And tomorrow I'm finally seeing The Book Thief, based on the book I wrote about here.
learning Dutch again. After I had gotten my language certificate I stopped studying, but recently I've taken it up again; you can never know enough vocabulary.
reading a lot of books at the same time, as always; i.e. Will Grayson, Will Grayson by John Green and The Happiness Project by Gretchen Rubin.
trying to catch up with Project Life... yes, I still haven't started. I have already about 13 weeks of this year and about 30 of last year to catch up with! But I will do it!



A jak Wam upłynął marzec? Dostaliście wiosennego kopa energii, czy tak jak ja macie chwilę bezsilności?
How has your March been? Did you get the spring energy kick or have you been suffering from temporary powerlessness?

2 komentarze:

  1. Trzymam kciuki za PL, chociaż wiem, że wbrew pozorom to zabiera potwornie dużo czasu... A ten holenderski to trudny...? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, przyda się trzymanie kciuków - ale nie daruję sobie tego PL!
      a holenderski - jeśli znasz angielski albo niemiecki - wcale nie taki trudny :)

      Usuń

Dziękuję bardzo za Twój komentarz!/Thanks for your comment!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...