Hej! Na Diabelskim Młynie właśnie rozpoczęło się nowe wyzwanie liftowe i jako że tym razem wybór należał do mnie - precz z kwaitkami, motylkami i koronkami, robimy lift cudnej kartki Fasoolki!
Hey! On DM blog a new challenge has just started, and because this time I could choose which card we'd be lifting, there are absolutely no flowers, butterflies or doilies involved - we're working with this beautiful card of Fasoolka:
Świetny układ kartki, nie wpadłabym na taki pomysł! Wyszła z tego kolorowa kartka świąteczna:
I love this layout, I would never come up with it myself! I made a colorful Christmas card out of it:
To przyznajcie się, ile świątecznych kartek już macie? Ja chyba 5 czy 6 :)
So, tell me, how many xmas cards do you have ready? I have 5 or 6 :)



uroczo!!!! ja na razie ani jednej nie zrobiłam...muszę zacząć :)
OdpowiedzUsuńee, zdążysz! jeszcze prawie 2 miesiące :)
Usuńno kartka do lifru przednia! świetna edycja nam wyszła!
OdpowiedzUsuńTwoja równie urodziwa! :D
no wyszła jak nigdy :) dzięki :*
UsuńEch u mnie na razie 0 kartek świątecznych :) Ale czuję się zainspirowana Twoimi poczynaniami :)
OdpowiedzUsuń