środa, 23 stycznia 2013

Jedno Małe Słówko 2013: Styczeń [One Little Word 2013: January]

Pamiętacie jak pod koniec zeszłego roku pisałam tutaj o projekcie One Little Word? Zapisałam się też wtedy na warsztaty Ali Edwards, które polegają na tym, że co miesiąc dostajemy jakieś wytyczne związane z naszym wybranym słówkiem, tak, aby nie stracić go z oczu i ciągle w jakiś sposób pracować nad sobą. Styczeń zaczął się już dawno (jakim sposobem jest już dwudziesty trzeci?) i pierwsze "wyzwanie" już za mną. Styczniowe zadanie polegało na zrobieniu dwunastu kart (jednej na każdy miesiąc) z dwunastoma intencjami związanymi z naszym słowem. 

Z moim słówkiem, "positive", można układać intencje w nieskończoność! Tyle pozytywnych rzeczy na świecie! ;) Musiałam jednak ograniczyć się do 12. W oryginale album One Little Word powinien mieć 8,5 na 11 cali, ale ja postanowiłam zintegrować go z moim Project Life, więc jest 12x12. Karty maja więc 4x6 cali (10x15cm), ramki i frazy są wydrukowane, a rozpisywałam się ręcznie.

Do you remember my post about One Little Word project? At the end of December I also signed up for Ali Edwards classes, which are all about focusing on our chosen word and self development by doing small assignments. Well, January has started long time ago (how come it's 23rd today?) and my first assignment is long done. This month the prompt is to make 12 cards (one for each month) with intentions and actions for the coming year, all connected to our word of course.

With my word, "positive", there are countless possibilities of course! So many positive things to focus on! But I narrowed them down to 12, just like I should. Originally, you're supposed to make a 8,5x11" album for this project, but I've decided to integrate it with my Project Life, so each card is 4x6", the frames with titles are printed and the intentions written in pen.





Jak widzicie, moje "pozytywne zadania" na ten rok to (zaznaczam, że angielskie związki frazeologiczne i kolokacje czasami średnio brzmią tłumaczone na polski, więc może to brzmieć trochę nienaturalnie :P) :

Styczeń: pozytywne nastawienie - czyli ogólnie wyluzować się, nie martwić się na zapas i wierzyć, że wszystko będzie ok;
Luty: pozytywny odzew - starać się powiedzieć codziennie jakieś dobre słowo komuś innemu;
Marzec: pozytywne efekty - zrobić coś, co przyniesie satysfakcjonujące efekty dla mnie i/lub dla innych;
Kwiecień: pozytywizm/filozofia pozytywistyczna - czyli coś bardzo odległego od mojej własnej filozofii; pozytywistyczni filozofowie odrzucali wszelką metafizykę, spekulacje, teoretyzowanie, a stawiali na działanie i doświadczanie. Podobnie ja chciałabym czasem wyłączyć emocje, pomyśleć czysto naukowo i logicznie, postawić na robienie, a nie planowanie!
Maj: pozytywny obraz siebie samej - czyli mój odwieczny problem. Czas pokochac siebie!
Czerwiec: pozytywne doświadczenie - zrobić/zorganizować coś, co będzie dobrym doświadczeniem dla mnie i dla moich bliskich;
Lipiec: pozytywny wpływ - robić wszystko w taki sposób, żeby dobrze wpływać na otoczenie;
Sierpień: bądź pozytywna - po angielsku "be positive" oznacza bycie optymistycznie nastawionym do czegoś, ale też bycie czegoś pewnym i właśnie o to drugie znaczenie tu chodzi. Chcę mieć pewność, że cokolwiek sie dzieje, dzieje się nie bez przyczyny.
Wrzesień: pozytywna odpowiedź - czyli po prostu TAK. Ja, która zawsze jestem "na nie", muszę w końcu nauczyć się mówić TAK nadarzającym się okazjom i możliwościom.
Październik: pozytywny/konstruktywny krytycyzm - mam zamiar popracować nad jedną z moich najokropniejszych wad, którą jest bezpardonowe krytykowanie wszystkiego i wszystkich. Zanim otworzę buzię, żeby złośliwie coś skomentować powinnam chyba zacząć gryźć się w język ;)
Listopad: pozytywne strony - zawsze, ale to zawsze doszukiwać sie pozytywów, nawet jeśli sprawa wydaje się przegrana;
Grudzień: pozytywny wzór do naśladowania - być ogólnie dobrym człowiekiem, takim, z którego można wziąć przykład.

I tak będę sobie właśnie "pozytywizować" cały rok. Ciekawa już jestem kolejnych miesięcy z Ali Edwards!

You can read my "positive tasks" from the pictures, since it's all in English and doesn't need translation :)
I can't wait for next months and new prompts from Ali Edwards!



A Wy wybraliście swoje jedno małe słowo na ten rok? Jak idzie Wam wcielanie go w życie?
Have you picked your one little word for this year? How is it coming along?






2 komentarze:

  1. :D :D
    Tak mi się podoba idea Jednego Małego Słówka :))

    Wchodzę na Twojego bloga każdego dnia i podziwiam Twoje prace, są zachwycające w swej prostocie! :))

    PS Nie znalazłam godnej alternatywy na ProjectLife, postanowiłam powoli odkładać przez ten rok, aby w przyszłym bez wyrzutów sumienia, i bez mrugnięcia okiem zakupić wszystko co sobie upatrzyłam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jej, dzięki wielkie :)
      zbieraj, zbieraj! za rok chętnie będę Twoje twory oglądać :)

      Usuń

Dziękuję bardzo za Twój komentarz!/Thanks for your comment!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...