piątek, 28 grudnia 2012

Jedno Małe Słówko na 2013 rok [One Little Word for 2013]

Witajcie po świętach! Parę godzin temu wróciłam do domu po prawie dwóch tygodniach spędzonych w Polsce i wypoczywam sobie po wakacjach ;)

Już niedługo nowy rok, czas postanowień... no właśnie, co roku o tej porze siadałam z notatnikiem i planowałam: w tym roku już na pewno siłownia, nauczę się w końcu szydełkować, upiększę dom, przeczytam 50 książek... oczywiście życie zawsze weryfikowało moje plany i postanowienia były co roku mniej więcej te same, po prostu je przepisywałam do nowego notatnika. Bo tak naprawdę czy takie spisywanie tego co chcemy zrobić i co osiągnąć (chociaż taaak nam się nie chce, albo nie wiemy jak się za to zabrać), tudzież, jeszcze gorzej, co musimy i powinniśmy zrobić, daje jakieś rezultaty? W pewnym sensie to tylko narzucanie sobie kolejnych zadań, a jeśli się z nich nie wywiążemy, to czujemy się okropnie, bo znowu nie podołaliśmy.

Świetna blogerka Ali Edwards już jakiś czas temu wpadła na pomysł, że może lepiej dać sobie spokój z tymi noworocznymi postanowieniami i wybrać na nowy rok jedno słowo, które niejako poprowadzi nas przez cały nowy rok. Przymiotnik, czasownik, a może rzeczownik, który będzie w sobie zawierał nie jakieś konkretne nakazy i zakazy, ale będzie odzwierciedleniem tego jacy my chcielibyśmy być przez te przyszłe 12 miesięcy. I to według mnie jest świetny pomysł! 

Długo zastanawiałam się jakie słowo mogłabym sobie obrać za przewodnika na 2013 rok, zrobiłam całą listę, ale dopiero Chris, całkiem naturalnie, wpadł na słowo o którym od razu pomyślałam: to jest to.
POSITIVE. POZYTYWNA.
Taka właśnie chciałabym być przez cały 2013 rok. Bo jestem straszną pesymistką, malkontentką i choleryczką. Nic mi nie pasuje, wszystko krytykuję, wszystkiemu mówię nie. A gdyby tak na odwrót? Gdyby tak jak matrę powtarzać sobie codziennie: jestem pozytywnie nastawiona do świata. Może pomoże?! :)

Jeśli interesuje Was takie podejście do tematu, to gorąco polecam Wam wasztaty online prowadzone przez Ali Edwards o nazwie One Little Word 2013 - ja już się zapisałam i nie mogę się doczekać rozpoczęcia zajęć! 

Kasia WorQshop zapodała też ostatnio świetny link do swego rodzaju "zeszytu ćwiczeń" stworzonego przez Susannah Conway, gdzie możemy rozprawić się z mijającym rokiem i rozpisać się na temat nadziei i planów na następny rok. Świetna sprawa!

To wszystko co chciałam napisać o Jednym Małym Słówku. Może zdradzicie jakie słowo Wy byście wybrali/wybierzecie? 

Welcome after Christmas! I just came back home a few hours ago and I'm relaxing after this tiresome vacation ;)

But... there's a new year coming soon! Have you made your new year's resolutions yet? Around this time every year I used to sit down with a fresh notebook and write down all the plans for the coming year: I'll join the gym, definitely. I'll learn how to crochet. I'll prettify our house. Oh, and read 50 books. Right. Every year I would re-write the same resolutions for the next year as I wasn't able to make them happen. Well, actually, does it help to write down what we want to do and achieve (even though we don't really feel like it or don't know where to start) or, worse even, what we should or have to do? We enforce ourselves and then feel terrible if we fail. 

A few years ago, a great blogger, Ali Edwards, has come up with a great idea. What if we let go of all these resolutions and choose one word to sort of guide us throughtout the next year? An adjective, a verb or maybe a noun that would not contain any bans or orders, but rather be a reflection of what we want to be like in the next 12 months. I think this is a great idea!

I've been thinking about my word for the longest time, I made a whole list full of beautifully sounding phrases, but it was Chris who came up with my word, like it was the easiest thing, and I thought: this is it. POSITIVE. That's what I want to be like in 2013. Because I am a chronic malcontent, pessimist, party pooper and a real spitfire. I'm never hapy with anything, I complain, say no to everything. What if I turn it around? What if I'll keep saying it like a matra: stay positive. Maybe it will help?

If you like this idea, take a look at Ali Edward's workshop One Little Word 2013 - I already signed up and can't wait for it to start!

Also Kasia from WorQshop wrote about this great workbook put together by Susannah Conway, where we can look back at the year that's passing and write about our plans and hopes for the year that's coming. It's awesome!

That's all I wanted to say about the idea of One Little Word. Let me know what word you will/would choose!


8 komentarzy:

  1. Myślę, że to bardzo, bardzo dobre słowo-przewodnik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest super pomysł! Mnie chodzi po głowie: Creative.
    Bo choć tworzę, to ciągle za mało. I chciałabym nowych technik spróbować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo Visell, i to jest świetne słowo! Też było na mojej liście, bo tworzę też ciągle za mało i czasem mam duże przerwy... mam nadzieję że Ci się w tym roku uda!

      Usuń
  3. To jest myśl...
    Zakiełkowała, a teraz czekam na efekty... i myślę...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. oo to ciekawa jestem co wymyślisz! daj znać!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wybrałam LOVE :)
    I chyba tak właśnie pozostanie,
    kocham ten projekt! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za Twój komentarz!/Thanks for your comment!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...