czwartek, 25 października 2012

Walking on sunshine

Hej! 
Jak ja dawno nie robiłam LO! Kiedyś nie mogłam się przemóc żeby robić kartki, a teraz robię  prawie wyłącznie kartki! Ale nadszedł czas na kolejnego skrapa, bo Noami w Diabelskim Młynie zażyczyła sobie liftu skrapa Danieli. Jak go zobaczyłam to - mimo że jest cudowny - zaklęłam siarczyście, bo takie kolorowe, wypełnione po brzegi skrapy to dla mnie czarna magia. No ale dało się jednak zrobić po mojemu, żadna krzywda mi się nie stała, nawet mi się podoba ;P

Hey!
It's been a long time since I last made a layout! At first I was only making layouts and cards were a problem, nowadays I make almost only cards. But it's high time I made an LO, because Noami decided that we'd be lifting Daniela's layout on Diabelski Młyn. When I saw it - even though it's beautiful - I swore like a sailor, because such colorful and "busy" LO's are an abstract kind of art for me. But in the end I managed to make one of my own, I am fine, it went okay and I even kinda like it ;P


Tutaj oryginał:
Oryginal LO:



Mój "oryginał" ;)
My LO:



Jeszcze małe ogłoszonko - na PWC szukamy nowych koleżanek - info TUTAJ!

Miłego dnia!
Have a great day!

1 komentarz:

Dziękuję bardzo za Twój komentarz!/Thanks for your comment!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...