czwartek, 10 listopada 2011

Lubię siebie zaskakiwać...



Witajcie! Dzisiaj mam Wam do pokazania dwie prace na dwa różne wyzwania.

Najpierw mój LO na tekturowe wzywanie na Scrapujących Polkach (które niestety dziś już się kończy :P). Według moich obliczeń, ostatniego scrapa zrobiłam w lipcu, więc trochę trudno było mi się zabrać do tej pracy, ale się zawzięłam i zrobiłam! Muszę przysiąść nad scrapami, bo jednak bardzo je lubię :)


Druga praca to lift cudnej kartki Stacy , oczywiście na liftowe wyzwanie w Diabelskim Młynie. Ostatnio odkryłam, że to, co kiedyś nazwałabym "zupełnie nie moim klimatem", coraz bardziej mi się podoba i coraz częściej praktykuję. Lubię zaskakiwac samą siebie ;)





Dziękuję za uwagę i zapraszam ponownie :)

5 komentarzy:

  1. scrap super! A klimat kartki to jest to! :) Bardzo sie podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastyczny scrap i prześliczna kartelucha. Czad, że próbujesz nowych klimatów i powoli w nie wsiąkasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny scrap tekturowy!!!
    Piękna kartka :D
    :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny ten scrap! O i czyżby w końcu nutkowa pieczątka poszła w ruch? ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Scrap już chwaliłam na SP, a karteluszka mnie zauroczyła, zwłaszcza słodki detal z perełkowym serduszkiem...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za Twój komentarz!/Thanks for your comment!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...