Witajcie! Dzisiaj mam Wam do pokazania dwie prace na dwa różne wyzwania.
Najpierw mój LO na tekturowe wzywanie na Scrapujących Polkach (które niestety dziś już się kończy :P). Według moich obliczeń, ostatniego scrapa zrobiłam w lipcu, więc trochę trudno było mi się zabrać do tej pracy, ale się zawzięłam i zrobiłam! Muszę przysiąść nad scrapami, bo jednak bardzo je lubię :)

Druga praca to lift cudnej kartki Stacy , oczywiście na liftowe wyzwanie w Diabelskim Młynie. Ostatnio odkryłam, że to, co kiedyś nazwałabym "zupełnie nie moim klimatem", coraz bardziej mi się podoba i coraz częściej praktykuję. Lubię zaskakiwac samą siebie ;)
Dziękuję za uwagę i zapraszam ponownie :)



scrap super! A klimat kartki to jest to! :) Bardzo sie podoba! :)
OdpowiedzUsuńfantastyczny scrap i prześliczna kartelucha. Czad, że próbujesz nowych klimatów i powoli w nie wsiąkasz ;)
OdpowiedzUsuńŚwietny scrap tekturowy!!!
OdpowiedzUsuńPiękna kartka :D
:*
Cudny ten scrap! O i czyżby w końcu nutkowa pieczątka poszła w ruch? ;*
OdpowiedzUsuńScrap już chwaliłam na SP, a karteluszka mnie zauroczyła, zwłaszcza słodki detal z perełkowym serduszkiem...
OdpowiedzUsuń