Tak na szybko - zawieszka, którą zrobiłam wczoraj w nocy. Nieskromnie mówiąc bardzo mi się podoba i zapewne zawiśnie gdzieś w naszym przedpokoju :) Użyłam przepięknych papierów Lavender Emotions z ILS, których bardzo nie chciałam pociąć :P
Hmmm(wzdycham naprawdę)...aż mi się kawy zachciewa...i przypomina fragment filmu Julie&Julia(kolacja w walentynki, mąż Julii Child wznosi toast):'...you are the butter to my bread, and the breath to my life. I love you darling girl...'Pięknie razem wyglądacie:)
@ABily: dzięki za przypomnienie tej sceny, kompletnie o niej zapomniałam. w ogóle muszę sobie ten film obejrzeć raz jeszcze, bo cholernie mi się podobał.
@Noomiy: dzięki :) a kolorki to tylko i wyłącznie magia ILSu :)
no ja ten film mam teraz w PL i jako jedyny otwiera się na moim lapku(nota bene po sporawym tuningu) i chcąc nie chcą ogladam go prawie codziennie ...masz fantastyczne usta...ale to już na marginesowym marginesie...
Hmmm(wzdycham naprawdę)...aż mi się kawy zachciewa...i przypomina fragment filmu Julie&Julia(kolacja w walentynki, mąż Julii Child wznosi toast):'...you are the butter to my bread, and the breath to my life. I love you darling girl...'Pięknie razem wyglądacie:)
OdpowiedzUsuńNo cudowni WY i kolorki magiczne! :)
OdpowiedzUsuń@ABily: dzięki za przypomnienie tej sceny, kompletnie o niej zapomniałam. w ogóle muszę sobie ten film obejrzeć raz jeszcze, bo cholernie mi się podobał.
OdpowiedzUsuń@Noomiy: dzięki :) a kolorki to tylko i wyłącznie magia ILSu :)
jakaś ty ładna!
OdpowiedzUsuńojtam ojtam :P
OdpowiedzUsuńojojoj, rzeczywiście romantycznie :-) aż się rozmarzyłam...
OdpowiedzUsuńno ja ten film mam teraz w PL i jako jedyny otwiera się na moim lapku(nota bene po sporawym tuningu) i chcąc nie chcą ogladam go prawie codziennie ...masz fantastyczne usta...ale to już na marginesowym marginesie...
OdpowiedzUsuńAgato, ja pąsowieję jak mi takie komplementy sadzisz ;)
OdpowiedzUsuń