Tak jak obiecywałam, Fimolągów jest więcej, ale są jeszcze nieupieczone, więc pokazuję tylko zajawkę (foto marne, wiem) : I jeszcze kartka na ślub koleżanki - trochę dziwnie, bo czarna. Nie wiem też za bardzo jak ją włożę do koperty :P Ma ktoś przepis na wykonanie niewysokiego pudełka na kartkę?
ale smakołyki (się slini) :) a karta piękna i oryginalna:*
OdpowiedzUsuńdzięki kochana :*
OdpowiedzUsuńOj jakie śliczne te kwiatuszki Ci wyszły :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
dziękuję! kwiatuszki są przełatwe do zrobienia :)
OdpowiedzUsuńtwoje wypieki z fimo wyglądają przepysznie ^^
OdpowiedzUsuń