Już dawno chciałam się zabrać za oskrapowanie tej fotki (żartuję, że to moja najlepsza, bo nie widać twarzy!) i wczoraj w końcu przytruchtała do mnie wena :) Ot tak, prześmiewczo o samej sobie:
bardzo fajny scrap :) mam nadzieje ze nie jeden pokazesz na SP :) a co do tego czy jestem jestem jedyna "holenderka" tam to chyba juz nie :))) widze ze blisko dosc siebie mieszkamy, moze uda nam sie kiedys cos razem scrapnac? :) pozdrawiam serdecznie Noami
Hej kobietki :) Jak będziecie coś organizować, to jeżeli mogę to z chęcią dołączę :) Fajnie by było się spotkać i coś potworzyć razem. Tutaj brakuje mi takich spotkań :)
bardzo fajny scrap :) mam nadzieje ze nie jeden pokazesz na SP :) a co do tego czy jestem jestem jedyna "holenderka" tam to chyba juz nie :)))
OdpowiedzUsuńwidze ze blisko dosc siebie mieszkamy, moze uda nam sie kiedys cos razem scrapnac? :)
pozdrawiam serdecznie
Noami
dziękuję :)
OdpowiedzUsuńdokładnie, bardzo niedaleko siebie mieszkamy! i jest jeszcze jedna kobitka, ABily, która mieszka w Beverwijku, więc na północ od Ciebie :)
Hej kobietki :) Jak będziecie coś organizować, to jeżeli mogę to z chęcią dołączę :) Fajnie by było się spotkać i coś potworzyć razem. Tutaj brakuje mi takich spotkań :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam z Dordrechtu
świetny scrap :) lubię ludzi z dystansem do samych siebie
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
dziekuje Lilavati, a dystansu do samej siebie mam duuuzo :)
OdpowiedzUsuń