wtorek, 27 maja 2014

CURRENTLY - Maj [CURRENTLY - MAY]


Czyżby znowu koniec miesiąca? I to którego mówicie? MAJA?! Jak zawsze jestem zaskoczona, szczególnie że maj to jeden z moich ulubionych miesięcy. Pogoda w tym roku dopisała, więc były i pikniki, i spacery w ciepłe noce. Lato nadchodzi!

A w maju...

lecę do Polski - już w ten piątek! Ale się cieszę!
zmieniam nawyki żywieniowe. Z powodu zawirowań zdrowotnych jestem zmuszona przejść na dietę niskoglikemiczną - a to oznacza zero cukrów prostych. Od prawie trzech tygodni chrupię więc sobie warzywa, owoce, dobre ziarna, mięso i ryby, natomiast totalnie zrezygnowałam z czegokolwiek przetworzonego. Czuję się wspaniale! No i waga leci ;)
waham się cały czas, czy posłuchać serca i pojechać jeszcze w tym roku w podróż życia, czy jednak posłuchać rozumu i włożyć pieniądze w dom, który przecież zaraz zacznie się budować...
czytam sobie powoli Drogę 66 Doroty Warakomskiej - bardzo a propos tej podróży życia ;) A poza tym słucham nadal namiętnie audiobooków, nie mogę przestać!
tworzę dużo duuuużo - trochę dlatego, że muszę zrobić wiele rzeczy na zaś, bo lecę do Polski, a trochę dlatego, że moja wena się nie kończy! :)
słucham ostatnio często piosenki która wpadła mi w ucho w serialu:




piję wodę z miętą, ogórkiem i cytryną; taka prosto z lodówki jest cudownie orzeźwiająca! 
jem obsesyjnie borówki. Ostatnio nawet pokazywałam na Instagramie ile ich kupuję :P A w Polsce mam zamiar przejść na dietę truskawkową oczywiście :)


Is it really the end of the month again? And which month you're saying it was? MAY?! I'm surprised as always, especially that May is one of my favorite months. The weather has been pretty kind so far and I enjoyed picnics and long walks on warm evenings. The summer is coming!

So this May I am...

flying to Poland! This Friday already, and I am so excited!
changing my diet completely. Due to health problems I was forced to change my eating pattern completely a few weeks ago. Now I am on a low glyceamic index diet, which means bye bye fast carbs! So I'm eating veggies, fruit, good grains, meat and fish, no proccessed food. I'm feeling great! And I'm shedding some weight as well :)
hesitating whether I should follow my heart and go on the trip of my life this year, or rather listen to my reason and keep the money for the new house...
reading a book about Route 66 - very appropriate for this trip of my life I was talking about ;) And of course still listening to audiobooks, I can't stop!
creating lots and loooots of stuff! Some of it because I need to work ahead for when I'm without my scrapbooking supplies, and some of it because I just simply cannot stop making things :)
listening to this little song I heard on a tv show the other day.
drinking water with mint, cucumber and lemon - it's so refeshing!
eating blueberries - obsessively, as you could see in my Instagram post. And in Poland I'm going to live on strawberries :)

A jak minął Wam Maj?
And how was you May?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za Twój komentarz!/Thanks for your comment!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...