Wiem, że ostatnio wszystkie moje prace są na wyzwania
Diabelskiego Młyna, ale to tylko i wyłącznie dlatego, że jestem w PL bez ani jednego kawałka papieru, więc wstawiam to, co zrobiłam przed wyjazdem :) Już nie mogę się doczekać powrotu do domu - jak dosiądę do mojego scrapowego biurka to chyba nie wstanę przez tydzień! ;)
Ale do rzeczy! Na Diabelskim
lift kartki Kobens - przepięknej swoją drogą! Bałam się go okropnie, ale w sumie robiło mi się go baaaaaardzo przyjemnie!
Zajrzyjcie koniecznie na Diabelski Młyn, bo lifty reszty zespołu są boskie! Mam nadzieję, że przyłączycie się do zabawy!
fajna bardzo :)
OdpowiedzUsuńdzięki :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładna!:)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie:)
Pięknie Ci wyszło!
OdpowiedzUsuńnie taki diabeł straszny ;) a wyszło cuuudnie i soczyście :)
OdpowiedzUsuń