środa, 22 maja 2013

Pomysły na przechowywanie ksiażek [Book storage ideas]

Mam taki problem - jestem uzależniona od książek! Uwielbiam je wąchać, dotykać, zaginać rogi (wiem, nie powinnam!), ale najbardziej kocham je kupować! Niestety, zaczyna brakować mi na nie miejsca... Jakieś dwa lata temu w tym poście pokazywałam Wam moją niewielką biblioteczkę, ale od tego czasu przybyło mi tyle papierowych przyjaciół że w tej chwili mam kilka dodatkowych półek a i tak te wszystkie książki nie mają się gdzie podziać:
I have a problem - I'm addicted to books! I love smelling them, touching them, but most of all I love buying them! Unfortunately, I've run out of place to store them... About two years ago in this post I showed you my bookshelves and since then I've gotten so many more books that right now a part of them is just lying around in piles like this:


Dlatego szukam ciekawych rozwiązań, więc przejrzałam Pinteresta i znalazłam kilka fajnych sposobów na przechowywanie w razie braku półek - może Wam też się przydadzą :)
So, I'm looking for a good solution and of course I turned to Pinterest to see what other people do when they have no more bookcases available. Maybe you'll use the ideas too :)

Tak więc możnaby je postawić pod ścianą jak meble...
So you could pile them up by the wall just like furniture...


... albo po na środku pokoju jak stolik do kawy...
... or in the middle of the room like a coffee table...


...zrobić z nich magicznie lewitujące półki...
...create floating ledges out of them...


...schować je pod łóżkiem...
...hide them under your bed...


...albo wsadzić do kominka (po co komu kominek?)...
...or put them in the fireplace (who needs one anyway?)...


...albo w stary telewizor...
... or in an old TV...


...i w końcu najprostszy i według mnie najgenialniejszy pomysł - jeśli tylko macie jakiś wolny kąt - półka z segregatora na gazety...
...and finally, the easiest and best idea - if you have a free corner in your house - a ledge made of a magazine holder...



Jak to jest u Was? Macie podobnie jak ja za dużo książek, czy wolicie wypożyczać je z biblioteki? 
How is it at yours? Do you also have too many books or do you prefer going to the library? 

6 komentarzy:

  1. Pół na pół. Lubię kupować książki bardzo (Ale z faktu, że są drogie również wypożyczam z biblioteki) A licytuję na Allegro, im taniej tym lepiej, wiadomo ;) Te które już mi się nie przydadzą sprzedaję dalej, te które chcę zostawić, składam na razie w skrzyni i na półce. Kiedyś jak się dorobię półek w sypialni to tam zawędrują wszystkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach widzisz, ja kupuję wszystko o czym zasłyszę, jak coś mi wpadnie w oko albo w ucho to muszę mieć i nie czekam aż wejdzie do obiegu odsprzedaży :P taki ze mnie niecierpliwy mól książkowy ;)

      Usuń
  2. Ale świetne pomysły! Też uwielbiam czytać książki to taki mój narkotyk;P Uwielbiam posiadać w swoich zbiorach, chyba najbardziej biografię bo w tedy czuję jakby chociażby część osoby którą opisuje książka była w moim pokoju albo obok mnie, wiem że to dziwne no ale cóż:) Po za tym za bardzo mnie na książki nie stać, na szczęście swoje ulubione na półce posiadam a tak to mam duuuuuuże znajomości w mojej bibliotece i tam przynoszę listę jakie chciałabym przeczytać i kupują je tak jakby specjalnie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczę możliwości korzystania z biblioteki! u mnie choć biblioteka ogromna to w większości książki holenderskie, a te angielskie to sprzed 100 lat tylko :P a ja lubię świeżutkie nowości :P ale masz rację - najważniejsze to swoje ulubione posiadać :)

      Usuń
  3. Kiedyś miałam bardzo duży zbiór,ale ze względu właśnie na brak miejsca,zrobiłam przegląd i większość oddałam do biblioteki parafialnej,która właśnie powstawała przy kościele.Teraz kupuję tylko kilku swoich ulubionych autorów,których lubię mieć"papierowych" i do których często wracam,sporo kupuję ebooków,pomimo początkowych oporów,doszłam do wniosku,że to dobry pomysł,małe pudełko,a książek mogę mieć bardzo dużo,co jest szczególnie przydatne w podróży szczególnie tej dłuższej,kiedy do walizki można włożyć jedną,najwyżej dwie książki,a czytać się chce,a jak jestem w domu i czytam w łóżku,to nikt mi nie każe gasić światła,bo mi ono nie jest potrzebne,no ale papierowa książka też zawsze na stoliku leży,ale się rozpisałam,ale o książkach to ja mogę bez końca,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo co do podróży to masz rację, ebooki na pewno są lepszym rozwiązaniem, ale ja kocham papierowe książki, ciekawe okładki, zaginanie rogów, zapach... to jednak nie to samo :) poza tym ja właśnie uwielbiam tą wystawę książkową w domu, dla mnie pokój bez książek jest jakiś nagi. powinnam trochę książek się pozbyć, ale nie mam tu gdzie oddać tych polskich więc na razie leżą sobie :D

      Usuń

Dziękuję bardzo za Twój komentarz!/Thanks for your comment!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...