sobota, 3 października 2015

Przeczytane/obejrzane - wrzesień


Wrzesień śmignął jak szalony i zostawił po sobie dość pokaźną ilość książek i filmów :)


PRZECZYTANE
Czym więcej czytam, tym lepsze książki trafiają w moje ręce. Życia nie starczy na te wszystkie piękne słowa!

Last Night I Sang to the Monster - Benjamin Alire Sáenz ****
W tamym miesiącu opowiadałam o Innych Zasadach Lata tego samego autora, a w tym zabrałam się za drugą jego książkę. Jest trochę poważniejsza i cięższa w tonie, ale równie pięknie ubrana w słowa. Czekam na kolejne książki tego pana, bo podoba mi się jego styl pisania i tematy które porusza. 4/5

Marsjanin (The Martian) - Andy Weir ***
Pozycja bardzo na czasie, bo film właśnie wszedł na ekrany. Książka owszem, ciekawa, uwielbiam historie z kosmosu (dosłownie i w przenośni), ale jak dla mnie było czasami zbyt sucho i technicznie, mimo że z ogromnym poczuciem humoru. 3/5

Oddam ci słońce (I'll give you the sun) - Jandy Nelson *****
Raz na jakiś czas trafia w moje ręce książka, która sprawia, że najchętniej zmieniłabym ocenę wszystkich książek które do tej pory przeczytałam, bo złapała mnie za serce jak żadna przedtem. To jest jesdna z tych książek właśnie. Rozbudowane postaci ze swoimi charakterystycznymi przywarami, dużo poprzeplatanych wątków i świetny styl - cudo! (I niech Was nie zniechęcą recenzje  typu: "dla tych, którzy kochają Johna Greena i Rainbow Rowell" - ta książka jest o wiele lepsza niż cokolwiek co napisali wspomniani autorzy.) 5/5

Powrót na Route 66 (The Leisure Seeker) - Michael Zadoorian ***
Tak, jestem zboczona i sięgam po wszystko, co ma w tytule Route 66 - i tak też się stało w jakiejś księgarni podczas pobytu nad morzem. Miła i łatwa lektura o starszym, schorowanym małżeństwie, które wbrew lekarzom i dzieciom wybiera się w podróż Drogą 66. Niestety w odbiorze przeszkadzało mi trochę drętwe tłumaczenie :/ 3/5


OBEJRZANE
W tym miesiącu byłam aż 5 razy w kinie! W końcu sezon ogórkowy dobiegł końca i jest co oglądać :)

Wykolejona (Trainwreck) **
Po raz kolejny dałam się nabrać na zwiastun - miało być śmiesznie i lekko, a było głupio i lekko. Historia banalna, a żarty słabe i skupione na lokowaniu produktów i ludzi, którzy gościnnie znaleźli się w filmie. Jedna cała gwiazdka za Tildę Swinton, która wygląda w tym filmie zabójczo i gra równie dobrze. 2/5

Kryptonim U.N.C.L.E. (The Man from U.N.C.L.E.) *****
Jeden z najlepszych filmów w tym roku, mówię od razu! Filmy szpiegowskie to wcale nie moja bajka, ale już po zobaczeniu zwiastunu wiedziałam, że będzie świetny.Złożyło się na to wiele elementów: retro klimat, bardzo dobra obsada (Cavill i Hammer, o mamuniu!), wartka akcja, niesamowite poczucie humoru i cudownie dobrana muzyka. KONIECZNIE zobaczcie! 5/5

Więzień labiryntu: Próby ognia (Maze Runner: The Scorch Trials) ***
Kiedyś widziałam z siostrą pierwszą część tego filmu w kinie, więc na drugą też poszłyśmy razem. Wiem, że był ok, ale nie zrobił na mnie chyba większego wrażenia, bo nie pamiętam z niego nic szczególnego, ot, banda dzieciaków biegająca po krzakach. Coś dla wielbicieli Igrzysk Śmierci na pewno. 3/5

Everest (Everest) ****
Już od dawna czekałam na ten film - góry, katastrofa i Jake Gyllenhaal? Oh yeah! Widoki zapierają dech w piersiach (Jake G. jakoś trochę mniej tym razem) i podobała mi się taka trochę leniwa, niespieszna atmosfera tego filmu, jakby był robiony dobrych kilkadziesiąt lat temu. 4/5

Marsjanin (The Martian) *** 
Po książce przyszedł czas na film. Można powiedzieć, że się zawiodłam, bo miałam nadzieję, że film będzie ciekawszy od książki, ale był dosłownie taki sam - tyle tylko, że już nie musiałam sobie wizualizować lądownika Pathfinder i siania ziemniaków na Marsie. Zdjęcia są jednak piękne, a na dodatek są dziełem Polaka. 3/5


A co Wy widziałyście i czytałyście we wrześniu? Polecicie coś?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za Twój komentarz!/Thanks for your comment!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...